//  Tani telefon dla seniora |

Potrzeba czy już uzależnienie

Przeważająca większość nosi go przy sobie – telefon. Kiedyś synonim luksusu zarezerwowany wyłącznie dla klasy wyższej i uprzywilejowanej. Na dzień dzisiejszy jest rzeczą powszednią, można by powiedzieć, że jest tak samo ważny jak klucze do mieszkania. Zmieniła się też jego funkcyjność. Wpierw telefonia komórkowa zadziwiała chociażby możliwością wysyłania wiadomości sms czy mms, później dołączono do telefonów możliwość wykonywania zdjęć i nagrywania filmów, kolejno przyszła pora na dostęp do Internetu. Teraz telefon ma tak wiele funkcji, że staje się prywatnym, kieszonkowym komputerem, kartą płatniczą czyli dostępem do świata zewnętrznego. Jednak im więcej go w codzienności tym większe zagrożenie uzależnieniem. Ciekawe i wciągające aplikację będące na wyposażeniu telefonu działają jak magnez. Znane są osoby, które praktycznie nie odrywają się od komórkowych gier, które prowadzą z innymi osobami w różnych zakątkach globu. Kolejne osoby nie wyobrażają sobie życia bez profili społecznościowych, stąd też komórka jest dla nich nieustannym łączem, gdziekolwiek by nie były. Paradoksalnie urządzeni, które miało służyć staje się pętlą, smyczą, która zniewala i rządzi. Popaść w telefoniczny nałóg można na wiele sposobów. To nieograniczone wysyłanie smsów, czy niekończące się rozmowy telefoniczne – zwłaszcza jeśli odbiorca jest tuż obok. Jak rozpoznać to uzależnienie? Nie jest to wcale takie proste, ponieważ jak już zostało to nadmienione, telefon posiada praktycznie każdy i każdy z niego korzysta. Natomiast jeśli staje się on nadrzędną częścią życia, bez niego człowiek jest nerwowy i potrafi zachowywać irracjonalnie to można przypuszczać, że sprawy komunikacji stały się lepką pajęczyną. Tak więc telefon tak, ale rozsądnie. To on ma nam służyć a nie my jemu.

Both comments and pings are currently closed.